VGT, czyli kto?

Mam na imię Tomek. Byłem, jestem i będę programistą ;)

linia czasu

Era 8-bit

Pierwszy komputer pojawił się w domu, gdy miałem 9 lat. Był to nowiutki C-64, na którym przez kolejne miesiące na okrągło grałem. Z czasem jednak chciałem czegoś więcej i wtedy poznałem swój pierwszy język programowania. Gry odeszły na bok i BASIC stał się nową pasją. Wtedy to dogłębnie poznałem instrukcję PRINT. A że kolejnych instrukcji już tak chętnie się nie uczyłem, szybko wróciłem do grania. ;)

Era PC

Pod koniec 1997 roku C-64 mógł spokojnie powędrować do szafy - na biurku pojawił się nowy, błyszczący pecet. Ponownie jedynym zainteresowaniem stały się gry, ale potrzeba programowania wciąż była i tylko czekała na impuls.

Turbo Pascal

Pojawienie się kursu TP w jednym z pism komputerowych na początku 2000 roku stało się wystarczającym impulsem, aby pasja odżyła. Przez kolejne 2 lata uczyłem się języka i pisałem najróżniejsze programy czy to w domu przed komputerem, czy w szkole na kartce papieru. Niezależnie od planu zajęć szkolnych jedna książka zawsze była obowiązkowo w moim plecaku. :)

Dezercja

Na początku 2002 roku moje zainteresowania nieoczekiwanie skierowały się w stronę grafiki 3D. Przez kolejne 2,5 roku poznałem możliwości programu 3D Studio MAX na poziomie średnio-zaawansowanym i stworzyłem w tym czasie nieco prac, czasem lepszych, częściej gorszych, a zazwyczaj tragicznych. Gdy jednak doszedłem do etapu, na którym częściej pisałem skrypty do 3D Studio, niż tworzyłem kolejne modele - stało się jasne, że już pora wrócić na właściwą ścieżkę.

PHP

Pod koniec 2004 roku stanąłem przed wyborem dalszej drogi i padło na PHP, jako język prosty i popularny. Solidne podstawy zdobyte w Turbo Pascal'u znacznie ułatwiły start. Nauka szła szybko i bezboleśnie, powstawały kolejne strony, aplikacje, narzędzia. W marcu 2006 roku rozpocząłem pierwszą pracę, jako programista PHP. Rozwiązywanie ciekawych problemów, konstrukcja złożonych algorytmów, tworzenie narzędzi ułatwiających najczęstsze zadania programistyczne, praca w zespole, gdzie każdy kolejny dzień przynosi nowe doświadczenia. To są rzeczy, bez których dzień byłby stracony. ;)

Przyszłość?

Programowanie jest moją pasją, w której dalej chcę się realizować. Nauka wciąż trwa i im więcej potrafię, tym bardziej świadomy jestem tego, jak wiele jeszcze muszę się nauczyć. Moje plany, to dalszy rozwój w PHP, a także poznanie innych języków, aby móc na pewne problemy spojrzeć z innej strony i przenieść do mojego stylu pisania najlepsze rzeczy z każdego z nich.

Ja w sieci

Zobacz mnie na GoldenLine